Krewni Asłana Maschadowa, zabitego przez Rosjan 8 marca 2005 roku byłego przywódcy czeczeńskiego, poprosili o azyl polityczny w Finlandii. Żona, syn, córka i wnuki bojownika mieszkają obecnie w Azerbejdżanie. Nie czują się tam jednak bezpiecznie, bo ważność ich paszportów wygasła i obawiają się deportacji.

Maschadow był jednym z liderów czeczeńskich bojowników od 1994 roku. W 1997 roku został wybrany na prezydenta Czeczenii. Dwa lata później, gdy Rosjanie rozpoczęli drugą wojnę czeczeńską cofnęli poparcie, którego początkowo mu udzielali. Gdy oskarżyli go m.in. o terroryzm, zszedł do podziemia i kierował walką partyzancką. Rosyjskie oddziały specjalne zabiły go rok temu w w wiosce Tołstoj- Jurt.

gazeta.pl